niedziela, 7 października 2012

Pierwszy miesiac w Faro

Pierwszy miesiąc w Portugalii już za nami. Jest to okazja sklaniająca do przemysleń i pierwszych podsumowań. Portugalczycy często pytają nas, dlaczego wybrałysmy wlaśnie ich kraj, aby przeżyć wspaniałą  przygodę studiując za granicą. Zgodnie z prawdą odpowiadałyśmy, że do podjecia decyzji skłoniło nas slonce, chec ucieczki przed jesienia, poznania innej kultury i obyczajów.
I faktycznie nie zawiodlysmy sie.
Wrzesień spędzony w Faro był najbardziej słonecznym miesiącem w naszym życiu. W tym czasie zwiedzilysmy wspaniałe miejsca, widziałysmy piekne plaże, masywne klify opierające sie ogromowi oceanu. Spróbowalysmy tez wielu miejscowych potraw. To wszystko sprawia, ze decyzja o wyjezdzie nalezy do najlepszych decyzji jakie kiedykolwiek podjełysmy.
Jednak powodem, dla ktorego pokochałysmy Faro, Algarve, Portugalie sa wspaniali ludzie, których spotkałysmy na naszej drodze. Pomocny taksówkarz, który dzwonił na stację kolejową, aby upewnić się, o której godzinie odjeżdza nasz pociag. Starszy pan, który pomimo, że chodzenie sprawiało mu trudność, zaprowadził nas na poszukiwaną ulice. Pani profesor, która ze łzami wzruszenia w oczach opowiadała, jak wielkim autorytetem jest dla niej Jan Pawel II. Wielu anonimowych bohaterow. Ludzie, ktorzy chetnie pomagali w rozwiazywaniu malych jaki i tych wiekszych problemów.
Wreszcie najważniejsze- nasi nowi przyjaciele, którzy pokazują nam swoj kraj, chetnie opowiadają o jego historii, odpowiadają na mnostwo pytań.
To dzięki nim pokochalysmy Portugalie i mamy coraz wiekszy apetyt na jej dalsze odkrywanie...

1 komentarz:

  1. Zazdroszczę! Idealny kraj do spędzenia erasmusa sobie wybrałyście. Jest wszystko- dobra pogoda, pyszne jedzenie, lokalne trunki i wspaniali i życzliwi Portugalczycy:)

    OdpowiedzUsuń