Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porto. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2012

Wielka Portugalska Wycieczka: Porto - dzień II

Poranek drugiego dnia w Porto powitał nas deszczem. Niestety, pogoda nie uległa przez noc poprawie. Upewniłyśmy się, że nasz samochód w ciągu nocy nie zniknął z miejsca parkingowego i przygotowałyśmy się do kolejnego pełnego wrażeń dnia. Następnie pożegnałyśmy przemiłych właścicieli pensjonatu . Cena noclegu zawierała małe śniadanie w pobliskiej kawiarence. Dla nas była to ciekawa okazja do kulturowej lekcji. Portugalczycy tradycyjnie jedzą posiłki poza domem, począwszy od śniadania. Śniadania w Portugalii nie są tak obfite, jak w Polsce. Bardziej przypominają poranną przekąskę. Panie popijały swoje małe kaweczki i plotkowały jedząc croissanty, panowie analizowali poranną prasę zagryzając wiadomości z pierwszych stron gazet bułką, a my planowałyśmy zwiedzanie. Po małym śniadaniu i obserwacji śniadaniowych obyczajów Portugalczyków w małej kawiarence powróciłyśmy do centrum miasta, które oczarowało nas dzień wcześniej.

piątek, 23 listopada 2012

Wielka Portugalska Wycieczka: Porto część 1

W środowy poranek, po wczesnej pobudce i 50- minutowym locie szczęśliwie wylądowałyśmy w Porto. Znajdujące się na północy Portugalii miasto położone jest na dwóch brzegach rzeki Douro, przy jej ujściu do Oceanu. Jest drugim po Lizbonie najważniejszym miastem kraju.
 Po odebraniu samochodu z wypożyczalni ruszyłyśmy w drogę do miasta. Jak się okazało prowadzenie samochodu na trasie dojazdowej do Porto nie należy do najłatwiejszych czynności. Na domiar złego w mieście, jak i na jego obrzeżach  panował spory ruch. Wszystko to można było jakoś oswoić, jednak nasze nastroje psuła wyjątkowo niekorzystna pogoda. Ciemne chmury i rzęsisty deszcz nie dawały nadziei, że tego dnia uda nam się coś zwiedzić.