W niedzielny wieczór otrzymałyśmy e-mail od profesor prowadzącej jedne z zajęć, na które uczęszczamy. Wiadomość zawierała informacje o mającej się odbyć we wtorek, jednodniowej wycieczce naukowej. A że wycieczki uwielbiamy, postanowiłyśmy jednogłośnie: JEDZIEMY!
I tak we wtorkowy poranek, wyposażone w torby z ciepłą odzieżą, prowiant, aparaty fotograficzne i kubki z gorącą kawą udałyśmy się na miejsce zbiórki. Tam spotkałysmy innych studentów, w tym wyjątkowo liczną reprezentację Polski. Szybko okazało się, że założenie, że wyjedziemy o planowej porze było błędne. Około trzech kwadransów po planowanym wyjeździe, nasi portugalscy koledzy i koleżanki nieśpiesznie zajęli miejsce w autokarach i ruszyliśmy w drogę.