Wizyta kolejnego gościa, Moniki- przyjaciółki i studentki geografii stała się idealnym pretekstem do odkrywania nowych, nieznanych nam lądów. Tym razem postanowiłyśmy odbyć dalszą podróż i poznać uroki portugalskiej wyspy Madery.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisboa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisboa. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 2 czerwca 2013
czwartek, 18 kwietnia 2013
Pastéis de Belém
Pastel de nata- przysmak, którego spróbować powinien każdy turysta odwiedzający Portugalię. Pastel de nata to babeczka z ciasta francuskiego wypełniona pysznym budyniowo-śmietanowym kremem. My pierwszy raz miałyśmy okazję skosztować pasteis w październiku, w Porto. Od tego czasu pojawiają się w naszym jadłospisie jako „osładzacz” porannej kawy lub popołudniowa przekąska. Pastel de nata można kupić w całej Portugalii. Jednak prawdziwym rarytasem są Pastéis de Belém , których nazwa pochodzi od miejsca, gdzie powstają, lizbońskiej dzielnicy Belém.
niedziela, 7 kwietnia 2013
Viva o Benfica!
Każde szanujące się miasto posiada dwa kluby piłkarskie, których sympatycy, delikatnie mówiąc nie do końca sympatyzują ze sobą. Również Lizbona nie jest wyjątkiem od tej reguły. Dwie drużyny i dwa kolory. Zielony to kolor Sportingu Lizbona, natomiast czerwony noszą piłkarze i kibice Benfiki. My ze względu na to z kim sympatyzują nasi przyjaciele znalazłyśmy się po czerwonej stronie. Ponadto podobieństwo strojów do kostiumów polskiej reprezentacji i fakt, że symbolem Benfiki Lizbona jest orzeł pomogły nam się zidentyfikować z tą drużyną.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


