11 kwietnia to dzień, na który czekałyśmy od początku semestru. Tego dnia Universidade do Algarve otworzył swoje drzwi dla przyszłych studentów. Odwiedzający uczelnię mogli zapoznać się z ofertą edukacyjną szkoły, poznać nauczycieli i porozmawiać ze studentami. Z tej okazji nasza szkoła Escola Superior de Gestão, Hotelaria e Turismo przygotowała coś specjalnego. Wszyscy studenci naszego kursu od tygodni planowali wystawę, której zadaniem była promocja wybranych krajów i regionów świata. Studenci podzielili się na kilkuosobowe drużyny. Każda przygotowywała stoisko, prezentujące kulturę i ofertę turystyczną kraju. My, jako studentki UAlg również musiałyśmy przygotować wystawę. Razem z naszą koleżanką Alą, erasmuską ze Szczecina natychmiast podjęłyśmy decyzję. Wybór był dla nas oczywisty. Postanowiłyśmy pokazać Portugalczykom piękną Polskę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski akcent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski akcent. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
Andaluzyjsko-algarwiański Wielki Tydzień z polskim akcentem
Podczas Wielkiego Tygodnia zdecydowałyśmy się opuścić na chwilkę ukochane Algarve i udać się do Andaluzji, aby tam podziwiać barwne obchody hiszpańskiego Semana Santa. Słyszałyśmy o wielkich procesjach wędrujących ulicami miast, ale tak naprawdę nie sądziłyśmy, że to co zobaczymy na miejscu zrobi na nas tak wielkie wrażenie.
wtorek, 30 października 2012
Polski program w RUA FM

Polska muzyka w portugalskim radiu? To możliwe! Jeden z naszych przyjaciół- dziennikarzy od niedawna prowadzi program radiowy, w którym co tydzień przedstawia propozycje muzyczne z różnych krajów. Zainspirowany znajomością postanowił poświęcić pierwszy program polskiej muzyce.
piątek, 12 października 2012
Polski wieczór na końcu Europy!
Pewnego pięknego dnia wpadłyśmy na wspaniały pomysł zorganizowania polskiego wieczoru, aby pokazać naszym portugalskim przyjaciołom polskie tradycje kulinarne i nie tylko. W związku z tym, że na końcu Europy nie da się po prostu kupić niektórych produktów, musiały one przebyć długą, pełną przygód drogę. I tak kiszona kapusta posądzona przez panów celników o bycie bombą podobnie, jak twaróg i kiełbasa zwiedziły Londyn. Pozostało tylko ustalić datę i zaprosić gości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


